Do czego wykorzystać anchois? Poznaj nasze spodoby!

Coraz łatwiejszy dostęp do przeróżnych produktów spożywczych umożliwia urozmaicenie codziennej diety. Anchois to ryba, która dzięki szerokiemu zastosowaniu zdobyła bardzo dużą popularność w naszym kraju. Z artykułu dowiesz się, jak jeść i jak przygotować anchois.

Czym jest anchois?

Anchois to francuskie określenie na przetwory z ryby - sardeli europejskiej (inna nazwa: chansa, sardela). Największą popularnością cieszy się w rejonie basenu morza Śródziemnego np. we Francji, Włoszech i w Hiszpanii. Sardela Europejska to mała rybka z bardzo dużą ilością tłuszczu. Sardele lubią obszary ciepłej wody dlatego bardzo rzadko spotyka się je morzu Bałtyckim. Najczęściej można znaleźć je w basenie Morza Śródziemnego, Czarnego i Oceanu Atlantyckiego. Ryba ta charakteryzuje się 12-15 cm długością ciała i wysoką zawartością ości.

Anchois można kupić zazwyczaj w słoiku lub rzadziej w puszce. Anchois przed zapakowaniem dokładnie się oczyszcza, patroszy i bardzo dokładnie się soli. Tak przygotowana ryba trafia do dojrzewania, po tym czasie zalewa się ją olejem lub oliwą. Prawdziwe anchois zawsze jest przygotowane z filecików sardeli europejskiej. Na rynku można jednak spotkać tanie odpowiedniki, które nie mają w swoim składzie sardeli, a szproty bądź sardynki. Dzięki takiemu przygotowaniu i zapakowaniu sardeli, anchois może być bardzo długo przechowywane.

Pod względem odżywczym sardele europejskie są bardzo ciekawym dodatkiem do diety. W 100 gramach anchois znajduje się 210 kilokalorii (kcal), 10 gramów tłuszczu (przede wszystkim nienasyconego – 2,6g to jednonienasycone tłuszcze oraz 3,8 g wielonienasycone), a także aż 30 g pełnowartościowego białka. W anchois znajduje się sporo składników mineralnych, np. wapnia – odpowiadającego za mocne kości i zęby, żelaza – bieżącego udział w procesie tworzenia krwinek czerwonych, a także potasu, który kontroluje zawartość wody w organizmie i wyrównuje ciśnienie krwi. Poza tym w anchois znajduje się również witamina D mająca wiele ważnych funkcji w organizmie człowieka, np. odpowiada za prawidłowe funkcjonowanie układu hormonalnego i dobre samopoczucie. Niestety przetwory z sardeli europejskiej zawierają spore ilości sodu przez co nie powinny być spożywane, albo powinny być bardzo ograniczane przez osoby borykające się z chorobami sercowo-naczyniowymi, a dokładniej z nadciśnieniem tętniczym.

Czy wiesz, że…

Ze względu niską akumulację metali ciężkich (rtęci) w swoim organizmie, anchois należą do nielicznych ryb, które mogą być spożywane przez kobiety w ciąży? Kobiety w ciąży ze względu na swój stan fizjologiczny muszą zwracać uwagę na ryby, które jedzą, ponieważ nie każda jest dla nich odpowiednia.

Z czym jeść anchois?

Tak jak wspomniałam anchois zdobyło serca wielu konsumentów. Największą popularnością cieszy się w kuchni włoskiej, francuskiej i hiszpańskiej. Z czym jednak jeść anchois? Tak naprawdę anchois można jeść bezpośrednio bez innych dodatków jako zakąska na imprezie lub przekąska przed głównym daniem. W większości przypadków anchois stanowi jednak dodatek w daniu głównym lub sosie. Najpopularniejszymi daniami, w skład których wchodzi anchois jest, np.:

1. Spaghetti Alla Puttanesca – włoski makaron spaghetti, w skład którego poza anchois wchodzą pomidory, kapary, czarne oliwki, czosnek i oliwa z oliwek. Podczas przygotowania tego dania, oczywiście poza ugotowaniem makaronu należy ugotować sos. Wystarczy podsmażyć rozgnieciony czosnek z filecikami anchois, oliwkami, kaparami i pomidorami, np. z puszki. Do takiego sosu warto dodać płatki chilli, Świeże lub suszone oregano i posiekaną natkę pietruszki.

2. Tapenada – pasta z oliwek i kaparów z dodatkiem czosnku, anchois i przypraw wywodząca się z Prowansji, ale bardzo często kojarzona przede wszystkim z kuchnią hiszpańską. Tapenada idealnie sprawdzi się jako jedna z tapas – czyli niewielkich przekąsek podawanych w hiszpańskich barach. Tapenadę można jeść jako pastę na kanapki, dip do warzyw lub farsz do jajek.

3. Salsa verde – włoski sos przygotowany z dużej ilości natki pietruszki, kaparów, cebuli, czosnku, oliwy z oliwek i oczywiście z anchois. Idealnie pasuje do pieczonych dań mięsnych i rybnych. Salsa verde to ogólna nazwa na różne sosu przygotowywane na całym świecie. W zależności od regionu może mieć inny skład. Włoska salsa verde bardzo często przygotowywana jest z dodatkiem anchois.

Anchois warto również dodać do sałatki Cezar czyli chrupiącej sałaty wymieszanej z grillowanym kurczakiem, parmezanem, świeżo przygotowanymi grzankami i polanej sosem Cezar. W skład wspomnianego sosu wchodzi: sok z cytryny, czosnek, parmezan, majonez, musztarda, sos Worcestershire i oczywiście fileciki lub pasta z anchois. Sos Cezar można oczywiście kupić gotowy w sklepie, ale najlepiej smakuje taki przygotowany własnoręcznie ze sprawdzonych składników. Poza tym małe rybne fileciki sprawdzą się świetnie jako dodatek do pizzy, wytrawnych tart na kruchym spodzie, np. z pomidorami i serem kozim. Anchois można dodawać do farszu np. do jajek gotowanych na twardo. Wystarczy wymieszać szczypiorek, parmezan, anchois i żółtka jaja z majonezem. Poza makaronem spaghetti Alla Putanesca można przygotować własną makaronową wariację z dodatkiem anchois – np. w połączeniu z brokułem.

Do czego można jeszcze dodać anchois? Makaron i jajka to najbardziej popularne połączenia, ale fajnie sprawdzi się również awokado albo ciasto francuskie. Jeżeli chcesz pokombinować z anchois to możesz również przygotować farsz mięsny lub rybny, którym nadziejesz np. wspomniane ciasto francuskie.

Pomysł zero waste na ANCHOIS:

Wyobraźmy sobie, że zamówiliśmy anchois, przygotowaliśmy np. spaghetti Alla Putanesca i salsa verde. Co zrobić z filecikami jeżeli zostało ich kilka w opakowaniu? Rozumiem, że nie każdy będzie miał ochotę piec sobie pizzę z dodatkiem anchois albo faszerować jajek na twardo. Jeżeli posmakowały Ci fileciki sardeli to możesz dodać je do zapiekanki lub grzanek z serem kozim na śniadanie czy kolację. A jeżeli akurat zamówiłaś więcej opakowań to spokojnie, anchois w nieotwartym opakowaniu mogą być bardzo długo przechowywane. Nawet do 9 miesięcy. W tym czasie na pewno uda się je ponownie wykorzystać.

Podsumowanie

Jak widzisz sposobów na wykorzystanie anchois jest mnóstwo. Nie musisz być szefem kuchni aby używać tak wyszukanych składników. Tworzenie i zabawa w kuchni to świetny sposób na spędzanie czasu. Podczas gotowania możesz poznać  nowe smaki oraz nauczyć się nowych rzeczy, np. składu oryginalnego sosu Cezar lub wartości odżywczej anchois. Mam nadzieję, że posmakują Ci nasze propozycje z filecikami anchois. Polecam zacząć od makaronu, makaron zawsze dobrze smakuje J

Izabela Daniel

Dietetyczka z wykształcenia i pasji. Ukończyła Warszawski Uniwersytet Medyczny, w trakcie którego pokochała również gotowanie. Na co dzień prowadzi insta-bloga @Zdrowe_Smaki, na którym zajmuje się edukacją żywieniową, obaleniem mitów dietetycznych, walką ze skrajnościami oraz tworzeniem przepisów. Kocha wykorzystywać warzywa na różne sposoby, ale chętnie upiecze także pizzę czy drożdżowe bułeczki. Uważa, że w zdrowym odżywianiu najważniejszy jest balans - 80% zdrowego odżywiania i 20% delikatnych odstępstw.